
Jakoś nie słyszałam o
tym filmie, gdy wchodził w marcu na ekrany polskich kin. Ostatnio na fali jest
jednak Mads Mikkelsen, który świeci triumfy rolą w serialu „Hannibal”, i tak
przeglądając jego filmografię trafiłam na „Polowanie” właśnie. Ocena 8,0 ponad
17 tys. użytkowników filmwebu wydała mi się wystarczającą zachęcająca do
seansu.
Rzecz dzieje się gdzieś
w Danii, w zapyziałym miasteczku na prowincji. Kilkuletnia dziewczynka o
wybujałej wyobraźni mówi dyrektorce przedszkola, że „nie lubi Lucasa i widziała jego siusiaka, który był sztywny jak kij”. Wspomniany Lucas jest jednym z opiekunów w
miejscowym przedszkolu i od początku widać, że ma świetny kontakt z dziećmi.
Widz nie ma złudzeń, że mała kłamie, by zwrócić na siebie uwagę i może trochę
zemścić się na nauczycielu, który zbeształ ją za podarowanie mu serca. Jak
jednak reaguje lokalna społeczność? Nietrudno się domyślić, że wybucha ogromny
skandal, a oskarżony o pedofilię Lucas z lubianego i godnego zaufania człowieka
zostaje zepchnięty na margines i powszechnie znienawidzony.
