Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura czeska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura czeska. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 sierpnia 2012

„Nieśmiertelność” Milan Kundera, czyli kolejne spotkanie z mistrzem


„Powieść nie powinna przypominać wyścigu kolarskiego, lecz ucztę, na której podaje się niezliczoną ilość dań".

Bardzo smakowitą ucztą jest „Nieśmiertelność” Milana Kundery, książka, której mądrość i liczne odwołania do sztuki i literatury wprawiają w zachwyt. Pisarz, wielki erudyta i filozof, we właściwy sobie sposób przeplata fabułę z rozważaniami o nieśmiertelności.

„W naszych czasach ludzie rzucają się na wszystko, co w ogóle zostało napisane, żeby zrobić z tego film, spektakl telewizyjny albo komiks. A zważywszy że istotą powieści jest mówienie tego, co jedna powieść może powiedzieć, do adaptacji przedostają się tylko rzeczy nieistotne. Ten, kto jest na tyle szalony, by pisać dzisiaj powieści, powinien, jeśli chce zapewnić im ochronę, pisać tak, by nie dało się ich adaptować, innymi słowy tak, by nie dało się ich opowiedzieć".
 
Celowo wybrałam powyższy cytat, by uzmysłowić Wam, że treści tej książki opowiedzieć się nie da. Na fabułę składają się dwie opowieści: pierwsza skupia się na przedstawieniu relacji dwóch sióstr: Agnes i Laury; druga natomiast przedstawia historię Goethego i Bettiny von Arnim. Opisywane wydarzenia są oczywiście (jak to u Kundery bywa) tylko punktem wyjścia do snucia rozważań filozoficznych. W tym przypadku motywem przewodnim jest tytułowa nieśmiertelność.

czwartek, 14 czerwca 2012

„Niewiedza” Milan Kundera, czyli pozostaję niezmiennie zachwycona


„Wspominając teraz wszystkie te pożegnania (fałszywe pożegnania, pożegnania udawane), powiedziała sobie: ten, kto miał nieudane pożegnania, nie może oczekiwać wiele od ponownych spotkań”.

            Milan Kundera to, obok Gabriela Garcii Marqueza, mój ulubiony pisarz. Sięgając po trzecią jego książkę, wiedziałam, że będzie to niezapomniane przeżycie. „Niewiedza”, choć krótka (raptem 112 stron w wydaniu polskim), dostarcza takiej dawki mądrości i przemyśleń autora, że po lekturze trudno się otrząsnąć.

Emigracja to temat równie dobrze znany Polakom, co Czechom. Oba narody, dotknięte komunizmem, musiały sobie radzić w nowej rzeczywistości. Kto nie potrafił się pogodzić z „chorobą”, trawiącą ojczyznę, wybierał życie za granicą. „Niewiedza” opowiada o dwójce czeskich emigrantów, którzy poza granicami kraju znaleźli dom i pozorne szczęście. Pozorne, bo po pewnym czasie, choć przestali czuć się Czechami, nie potrafili pokochać nowej ojczyzny. I tak, po upadku komunizmu, gdy trafia się szansa powrotu do kraju, bohaterowie korzystają z niej, choć niechętnie i nieufnie. Boją się tego, co zastaną, zetknięcia z krajem, który kiedyś kochali, a który teraz stał im się tak obcy. Asymilacji nie ułatwiają Irenie też dawni przyjaciele, którzy nie interesują się jej życiem emigrantki, nijako „amputując” 20 lat jej życia. Ze zrozumieniem nie spotyka się także Josef, niepotrafiący znaleźć wspólnego języka z rodziną.

wtorek, 31 stycznia 2012

„Żadna wielka idea, mająca przeobrazić świat nie toleruje drwiny i lekceważenia, bo to jest rdza, która wszystko przeżera” – „Żart” Milan Kundera

W 1950 roku Milan Kundera został usunięty z partii i ze studiów. Wydarzenie to stało się dla niego inspiracją do napisania utworu „Żart”, którego główny bohater – Ludwik Jahn zaznaje podobnego losu jak pisarz.

„Jakże chciałbym odwołać historię swego życia!  Ale w jaki sposób mógłbym ją odwołać, skoro pomyłki, z których wynikła, nie były jedynie moimi pomyłkami? Kto bowiem się pomylił, gdy głupi żart mojej kartki został potraktowany na serio?”

 Tytułowy żart to pocztówka wysłana przez Ludwika do dziewczyny, której względy chciał zdobyć. Słowa: ,,Optymizm to opium dla ludu! Zdrowy duch zalatuje głupotą! Niech żyje Trocki! Ludwik” stają się początkiem nagonki na bohatera. Niewinny żart zostaje uznany za poważną zbrodnię przeciwko komunizmowi i diametralnie zmienia życie Ludwika: zostaje usunięty ze studiów i partii, i skierowany do karnego oddziału wojskowego, pracującego w kopalni. Za krzywdy obwinia Zemanka, towarzysza, który wygłosił zgubne dlań przemówienie. Po latach nadarza się okazja do zemsty na dawnym wrogu: Ludwik przypadkowo poznaje i nawiązuje romans z żona byłego kolegi - Heleną. Czyni to, by sprawić ból Zemankowi, nie wie jednak, że jego małżeństwo od dawna jest fikcją, a sam stosunek seksualny z żoną znienawidzonego Zemanka przyniesie mu więcej upokorzenia niż satysfakcji.