Kolejna perełka od
wybitnego włoskiego reżysera – Giuseppe Tornatore.
Trudno stworzyć coś
nietuzinkowego o najbardziej oklepanym temacie w dziejach świata – miłości,
Tornatore jednak radzi sobie po mistrzowsku i przez nieco ponad dwie godziny
uwodzi widza, by na koniec zostawić go w stanie niepokoju.
Tytułowy koneser to
podstarzały Virgil Oldman, właściciel jednego z najważniejszych domów
aukcyjnych. Jeden rzut oka wystarczy Virgilowi, by ocenić, czy ma do czynienia
z falsyfikatem, co czyni go najlepszym na świecie ekspertem od dzieł sztuki.
Bohater to typowy pracoholik, który w pogoni za karierą i pieniędzmi nie miał
czasu na życie prywatne. Jedynymi kobietami, jakie miał są skrzętnie zbierane
portrety kobiet pędzla wielkich mistrzów malarstwa, które zazdrośnie ukrywa
przed światem, a z nielicznymi znajomymi porusza głównie tematy zawodowe.
Skrzętnie budowany azyl, jaki sobie stworzył, zaczyna jednak pękać, gdy udaje
się na spotkanie z tajemniczą właścicielką willi, której od lat nikt nie
widział, a która posiada ogromną kolekcję dzieł sztuki.
