Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tate Donovan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tate Donovan. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 października 2013

Krótki przegląd serialowych nowości na jesień 2013: „Hostages”, „Masters of sex”, „Sleepy hollow”



Jesień oznacza nie tylko to, że pora zakończyć błogie wakacyjne lenistwo i wrócić do szkoły, ale jest też ważnym wydarzeniem dla każdego serialomaniaka i to aż z dwóch powodów. 

Po pierwsze we wrześniu odbywa się rozdanie nagród Emmy, czyli takich telewizyjnych Oscarów. Przypomnijmy, że w tym roku najważniejszą statuetkę zdobył serial „Breaking Bad” i trudno się z Amerykańską Akademią Telewizyjną nie zgodzić w tej kwestii: sezon finałowy był wyśmienity, a i sama produkcja to prawdziwa perełka. Scenarzyście – Vincowi Gilliganowi – udało się stworzyć bohatera z krwi i kości, który z sezonu na sezon zmieniał się tak bardzo, że w ostatnich odcinkach trudno było w Walterze Whitcie rozpoznać nieporadnego nauczyciela chemii, jakim był, zanim wszystko się zaczęło. Z kolei drugi powodu zapewne się domyślacie: nowości. I chociaż ostatnimi czasy coraz wyraźniej zaciera się utarty podział na wprowadzanie nowych produkcji tylko wiosną i jesienią, to jako serialomaniaczka bardzo czekam na rozpoczęcie sezonu jesiennego, bo z reguły właśnie wtedy powstają najciekawsze produkcje (a może po prostu najlepiej się je ogląda?). I tak też włączyłam ostatnio pilotażowe odcinki trzech seriali: „Hostages”, „Masters of sex” i „Sleepy hollow”. Czy znalazłam coś dla siebie? O tym możecie przeczytać poniżej.

poniedziałek, 5 grudnia 2011

Diablo dobry serial

Mało jest seriali, które utrzymywałby wysoki poziom od początku do końca. Bez wątpienia jednak do takowych zalicza się „Damages”. Każdy kto oglądał, przyzna mi rację.

Pierwszy odcinek zaczyna się mocno: oto widzimy zakrwawioną kobietę, biegnącą przez miasto. Po chwili na ekranie pojawia się napis: 6 miesięcy wcześniej. W ten sposób przenosimy się do miejsca, gdzie rozpoczyna się właściwa akcja serialu. Przez 13 odcinków będziemy śledzić losy owej zakrwawionej kobiety – Ellen Parsons, by dowiedzieć się, co się stało, że ta obiecująca, młoda prawniczka, zostaje oskarżona o morderstwo. W każdym odcinku teraźniejszość, przeplata się z przyszłością, tak, że stopniowo wszystko zaczyna nam się układać w całość.

Na temat zalet serialu, mogłabym całe stronnice napisać, ale na potrzeby tego wpisu niech będą wymienione te najważniejsze, a więc: porywająca fabuła i gra aktorska. W „Damages” bowiem główną rolę, charyzmatycznej Patty Hewes, odgrywa Glenn Close. Aktorka za tę kreację otrzymała 2 nagrody Emmy dla najlepszej aktorki w serialu dramatycznym oraz Złotego Globa. Patty Hewes przypomina trochę Mirandę Priestly, redaktor naczelną pisma „Runway” z „Diabeł ubiera się u Prady”. Patty jest jednak o wiele mroczniejszą postacią, potężniejszą i naprawdę zdolną do wszystkiego. U niej nie ma miejsca na sentymenty, nie zawaha się zniszczyć najbliższych, jeśli staną jej na drodze. To właśnie ciągłe gierki Patty, intrygi, niedomówienia, sprawiają, że serial jest prawdziwym objawieniem pośród thrillerów. No ale skoro Glenn Close zdecydowała się zagrać w serialu, to po prostu musiał on być diablo dobry. W pierwszym sezonie na uwagę zasługuje też Zeljko Ivanek, wcielający się w postać Raya Fiska, broniącego przeciwnika Patty – Arthura Frobishera. Jeśli chodzi o Rose Byrne, grającą Ellen Parsons, to początkowo jej postać jest jeszcze naiwną idealistką, więc aktorka nie ma tu zbyt dużego pola do popisu. Znacznie ciekawiej Byrne wypada w kolejnych sezonach ( 2-4 ).

            Każdy kto zdecyduje się włączyć pilota „Damages”, nie będzie się już mógł oderwać. Wciąga dosłownie wszystko. Każdy sezon jest zamkniętą całością i opowiada inną historię. Nie jest więc tak, że zaczniemy oglądać i będziemy uwiązani do kolejnego serialu. Gwarantuję jednak, że pożegnać się z Patty Hewes , wcale nie będziecie chcieli. Jako fanka tej produkcji z niecierpliwością czekam na ostatni, piąty sezon. Czekam, ale też trochę się boję, że nie znajdę już tak porywającego serialu.