Pokazywanie postów oznaczonych etykietą George Clooney. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą George Clooney. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 listopada 2012

Piątek z gwiazdą: George Clooney




Obłędnie przystojny George Clooney jest znany przede wszystkim z dwóch rzeczy: licznych romansów i roli doktora Douga Rossa z „Ostrego dyżuru”. Oczywiście od czasów w białym kitlu upłynęło już dużo wody i nasza dzisiejsza gwiazda zdecydowanie rozwinęła swoje umiejętności aktorskie, ale jednak na hasło „Clooney”, wciąż często można usłyszeć „doktor Ross”, a następnie zobaczyć znaczący uśmiech i pełen rozmarzenia wzrok. Osobiście „Ostrego dyżuru” nie lubiłam, ale muszę przyznać, że George ma ogromny urok osobisty i że otwarcie do niego wzdycham. No i jest idealnym przykładem na to, że facet jest jak wino: im starszy, tym lepszy.

Gwiazdor często zajmuje wysokie miejsce w rankingach na najprzystojniejszych, najlepiej ubranych, a nawet najlepiej uczesanych mężczyzn. Plotkarskie magazyny często rozpisują się o jego nowych kochankach, zastanawiając się, kiedy aktor się w końcu ustatkuje. W ubiegłym roku stuknęła mu 50-tka, a przyszłej pani Clooney jakoś nie widać na horyzoncie. Michelle Pfeiffer i Nicole Kidman założyły się nawet z nim o dziesięć tysięcy dolarów, że przed upływem 40-stki zostanie ojcem. Chyba nie muszę Wam mówić, kto wygrał zakład…

czwartek, 23 lutego 2012

Spadkobiercy/The Descendants

 „Spadkobierców” ogląda się przyjemnie, nie mniej jednak nominacji do Oscara bym im nie dała.

Matt King jest zapracowanym prawnikiem, który w domu bardziej bywa niż mieszka. Jak grom z jasnego nieba spada na niego wiadomość, że jego żona miała wypadek i zapadła w śpiączkę. Matt musi nie tylko zmierzyć się z trudnościami, wynikającymi z wychowywania dwóch córek: dziesięcioletniej Scottie i siedemnastoletniej Alex, ale też ze zdradą małżonki, o której dopiero, co się dowiedział. Film opowiada w gruncie rzeczy o zwykłym facecie (no może nie takim zwykłym, w końcu to boski George :D), który spełniwszy się na polu biznesu, podejmuje znacznie trudniejsze wyzwanie: musi nawiązać kontakt z córkami i wybaczyć umierającej Elizabeth. Niby zwyczajna historia, która dzięki kilku dobrym aktorom, nabiera rumieńców, a całości dopełnia piękna sceneria Hawajów.

piątek, 27 stycznia 2012

Idy marcowe/The Ides of March

Wydawać by się mogło, że skoro George Clooney nie tylko zagrał główną rolę w “Idach marcowych”, ale też zajął się reżyserią i scenariuszem, to film będzie należał do niego. Tak się jednak nie stało – na ekranie błyszczy Ryan Gosling, zostawiając Clooneya i pozostałych w tyle.

 Film przedstawia historię Stephena Myersa, PR-owca pracującego w sztabie kandydata na prezydenta – Mike’a Morrisa. Stephen, pomimo młodego wieku, jest najlepszy w tym, co robi. Bynajmniej nie przysporzy mu to zwolnników - Tom Duffy, pracujący dla wrogiego sztabu, będzie chciał przeciągnąć Myersa na swoją stronę za wszelką cenę. Spotkanie mężczyzn doprowadzi do wewnętrznych konfliktów między Stephenem a jego przełożonym Paulem. Problemem okaże się też zadurzenie Stephena w stażystce, będącejw ciąży z pewnym gubernatorem. W efekcie najbardziej poszkodowana będzie sama kampania. Czy pomimo wewnętrznego rozłamu Mike Morris zostanie prezydentem?